piątek, 24 kwietnia 2015

Gangotri

w drodze do jeziora Hemkund


Plemiona z Kaććh w Gudżaracie (zdjęcia Katarzyna Skiba)


Naszą przygodę rozpoczniemy w Tirupali, położonym w stanie Adhra Pradesh. Znajdująca się tutaj lokalna świątynia boga Wisznu jest jednym z najliczniej odwiedzanych miejsc kultu na świecie. Przyłączymy się do wędrówki pielgrzymów i będziemy obserwować barwne życie religijne południowych Indii.
Z Tirupali pojedziemy pociągiem do gwarnego Hyderabadu w stanie Telangana. Tam czeka nas zwiedzanie fortów i  meczetów.
W rozległym Gudżaracie zobaczymy m.in.  górę Śatrundźaja, na której  zboczach  wzniesiono ponad 800 świątyń dżinijskich. Odwiedzimy plemiona zamieszkujące odległe, pustynne rejony dystryktu Kaććh. Zobaczymy wielkie słone jezioro Rann, położone na spornym pograniczu Indii  i Pakistanu. W Gudżaracie  jest  -  Stąd niedaleko już do Park Narodowego Gir - ostatnie stanowisko azjatyckich lwów.  Na koniec odpoczniemy na plażach wyspy Diu, byłej kolonii portugalskiej, pełnej kolonialnej zabudowy i starych kościołów.



 

Gudżarat - Indie Nieznane (zdjęcia Piotr Borek i Kasia Skiba) Nomadzi z Kaććh.

Trasa wiedzie przez Indie rzadko odwiedzane przez turystów, jednak równie ciekawe i niezwykłe jak w pozostałej części kraju.
Naszą przygodę rozpoczniemy w Tirupali, położonym w stanie Adhra Pradesh. Znajdująca się tutaj lokalna świątynia boga Wisznu jest jednym z najliczniej odwiedzanych miejsc kultu na świecie. Przyłączymy się do wędrówki pielgrzymów i będziemy obserwować barwne życie religijne południowych Indii.
Z Tirupali pojedziemy pociągiem do gwarnego Hyderabadu w stanie Telangana. Tam czeka nas zwiedzanie fortów i  meczetów.
W rozległym Gudżaracie zobaczymy m.in.  górę Śatrundźaja, na której  zboczach  wzniesiono ponad 800 świątyń dżinijskich. Odwiedzimy plemiona zamieszkujące odległe, pustynne rejony dystryktu Kaććh. Zobaczymy wielkie słone jezioro Rann, położone na spornym pograniczu Indii  i Pakistanu. W Gudżaracie  jest  -  Stąd niedaleko już do Park Narodowego Gir - ostatnie stanowisko azjatyckich lwów.  Na koniec odpoczniemy na plażach wyspy Diu, byłej kolonii portugalskiej, pełnej kolonialnej zabudowy i starych kościołów.